środa, 15 lipca 2015

Wróciłam #2

Właśnie wróciłam z wyjazdu, było naprawdę miło, tylko że jadłam normalnie :( Moje zachowanie nie ma usprawiedliwienia. Przez 4 dni nie obżerałam się, ale jadłam normalnie, bez limitu kalorii. dzisiaj wszystko wróciło do "normy", czyli był limit i nie przekroczyłam go.

Postanowiłam że zacznę pisać wszystko to co co zjadłam, a więc:

- 5 łyżek owsianki {95}
- 1/2 bułki {62}
- barszcz ukraiński {186}
- naleśniki {260} TO SIĘ NIE POWTÓRZY, OBIECUJĘ.
- marchewka {12}
RAZEM: 615/1200

2 komentarze:

  1. Bardzo ładny oby tak dalej, nie przejmuj się zjadłaś polowe ustalonego limitu. Jestem z ciebie dumna. Wierze w ciebie.
    Trzymaj się <3

    OdpowiedzUsuń
  2. ważne że się nie objadałaś a dzisiaj bilans bardzo ładny :)

    http://pro-ana-21.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń